Wystawa
Vintage Grand Prix I Miejsce
Vintage Grand Prix

Anita Andrzejewska „Niespiesznie”

10.10
30.10
2015
18.30
Dom Towarowy „Jedynak”
Zobacz na mapie >

Laureatka pierwszego miejsca w konkursie Vintage Grand Prix 2015.

Anita Andrzejewska „Niespiesznie”
Fot.
Anita Andrzejewska

„Jest pewien stan zatrzymania, w którym nieistotne są komentarze i uwagi, a widzenie rzeczy takimi, jakie są, staje się czymś prawdziwym”.

Chogiam Trungpa Rinpocze

„Niespiesznie” to cykl kilkudziesięciu fotografii, który powstały w czasie kilkukrotnych podróży do Birmy. Odwiedzałam ten kraj w momencie przełomowych zmian politycznych, nękany biedą, brutalnym reżimem i konfliktami etnicznymi. Te wydarzenia i atmosfera im towarzysząca budziły we mnie głęboką empatię i emocje oraz miała ogromny wpływ na moje postrzeganie tego kraju. Jednak w fotografii próbowałam sięgnąć głębiej i bardziej osobiście w stronę ducha tego miejsca i stworzyć uniwersalną opowieść o ludziach, pejzażu i przedmiotach.

Moim celem nie było tworzenie zdjęć w celu zilustrowania idei projektu, ale bezpośrednie zaangażowanie i kontakt z otaczającym światem. To się wydarza w momencie, kiedy faktycznie zaczynam widzieć to, na co patrzę, zanurzam się w rzeczywistości i zapominam o sobie jako obserwatorze. Najważniejszy w tym procesie jest stan umysłu: świadoma uważność, otwartość i świeżość, czyli jakości właściwe kontemplacji.  Wszelkie z góry przyjęte koncepcje tylko przeszkadzają.

W praktyce wygląda to tak, że po prostu wędruję  z aparatem ze świadomością, że każda rzecz ma swoje miejsce, nic nie muszę zmieniać ani interpretować, a tylko zauważyć to, co jest. Zaglądam do knajpek, przysiadam się do ludzi, nawiązuję kontakt, często pozawerbalny ze względu na nieznajomość języka, czasami przesiaduję tam godzinami, wracam dzień po dniu. Tak jak do bazarowej herbaciarni nad jeziorem Inle, w której wypiłam litry słodkiego czaju i fotografowałam piękne twarze starych mężczyzn. Niekiedy zdarza się dotknąć sfery sacrum, kiedy stary garnek, genialnie oświetlony promieniem słońca, przypomina mistyczną, martwą naturę Francesco de Zurbarana.